Forum Brothers Gremm Strona Główna Brothers Gremm
Rasgast Kurwa
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jak rozśmieszyć żołnierza??-czyli dowcipy i inne.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Brothers Gremm Strona Główna -> Hyde Park
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
smsch
generał brygady
generał brygady



Dołączył: 25 Sie 2006
Posty: 402
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin

PostWysłany: Pon 0:34, 26 Maj 2008    Temat postu:

no to pare dowcipow z forum Motoru.. milej zabawy

Rodzice Jasia uprawiali sex w pozycji na pieska. Nagle w drzwiach stanął Jasio. 'Kurde, muszę wybrnąć z tej niezręcznej sytuacji' - pomyślał tatko.
- A ty, niedobra! Ty...! - ryknął tatko i zaczął walić mamci klapsy w
dupę. Nie będziesz już Jasia więcej biła... A masz...!
A Jasio krzyczy:
- Super tatko, super! Wyruchaj jeszcze kota, żeby mnie nie drapał!

Jasiu dostał od ojca kolejkę i sobie ją uruchomił. Ojciec w tym czasie ogląda TV i słyszy z pokoju Jasia:
- Wsiadać! k...a! Wsiadać!
- Wysiadać! k...a! Wysiadać!
Wpada zdenerwowany ojciec do pokoju i mówi:
- Jeśli przez najbliższą godzinę usłyszę choć jedno brzydkie słowo to zabiorę Ci kolejkę!
Ojciec wraca do pokoju i dalej ogląda TV. Mija pół godziny i nic nie słychać z pokoju Jasia. Mija godzina i nic. Mija godzina i minuta i z pokoju Jasia słychać:
- Wsiadać! k...a! Wsiadać! Przez tego skurwysyna mamy godzinę opóźnienia...

a moim zdaniem najlepszy Wesoly

Amerykanski statek kosmiczny dolecial na Marsa ... wyladowali ... juz
zbieraja sie do wyjscia az tu nagle podlecialo 2 Marsjan, takich
smiesznych zielonych i bzzzzz zaspawali im drzwi wyjsciowe.
Amerykanie probuja wyjsc ... 10 minut, 30 minut ... po godzinie sie
udalo.
Wyszli a tam juz zebrala sie wieksza grupka Marsjan.
No wiec witaja sie i pytaja :
- Czemu zaspawaliscie nam drzwi wyjsciowe ?
Na co Marsjanie :
- Zawsze tak robimy nowym, ale to chyba nie problem. Niedawno tu
Polacy
byli ... koledzy zaspawali im drzwi a oni po 5 minutach juz byli na
zewnatrz
... i jeszcze prezenty przywiezli ...
Amerykanie :
- Prezenty ? Polacy ? jakie prezenty ?
Marsjanin :
- Wpierdol to sie nazywalo czy cos, ale wszyscy dostali Wesoly Wesoly Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
schab
generał broni
generał broni



Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 593
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: K-Koźle

PostWysłany: Wto 11:11, 15 Lip 2008    Temat postu:

Właśnie zdążyłem usiąść, kiedy usłyszałem głos z sąsiedniej kabiny:

-"Cześć! Co słychać?"

Nie mam w zwyczaju prowadzenia konwersacji w WC, i nie wiem, co we mnie wstąpiło, że - chociaż zakłopotany - odpowiedziałem:

-"No, w porządku!"

A tamten na to:

-"I co porabiasz?"

Co za pytanie?! W tej sytuacji - trochę dziwaczne... Odpowiedziałem:

-"Eee, to, co ty... Wiesz..!"

Właśnie postanowiłem wyjść tak szybko, jak tylko się uda, kiedy padło następne pytanie.

-"Mogę do ciebie wejść?"

Tego już było za wiele, ale postanowiłem zakończyć rozmowę w uprzejmy sposób:

-"Nie... Jestem trochę zajęty!!!"

I usłyszałem, jak tamta osoba mówi zdenerwowana:

-"Słuchaj, oddzwonię później. Jakiś idiota ciągle mi odpowiada z kabiny obok!!!"`
Powrót do góry
Zobacz profil autora
=TooR= Lucas
starszy sierżant
starszy sierżant



Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Wto 11:24, 15 Lip 2008    Temat postu:

hehehhe dobre Wesoly
ale takiego wala dostac Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
markus
generał broni
generał broni



Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 893
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: niebiesko biale to nasze barwy wspaniale

PostWysłany: Nie 14:52, 20 Lip 2008    Temat postu:

zajebisty wic ten o tych marsjanach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
radagast
generał broni
generał broni



Dołączył: 16 Wrz 2006
Posty: 890
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: zamość

PostWysłany: Nie 19:03, 20 Lip 2008    Temat postu:

to moze ja choc raz cos wpisze

przychodzi jasio do domu z reklamowka jablek
mama pyta:
- skad masz jasiu te jablka
- od sasiada odpowiada jasio
-ale jasiu czy on o tym wie ?
a jasiu na to:
- pewnie, przeciez mnie gonil.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MIESO ARMATNIE
porucznik
porucznik



Dołączył: 14 Sie 2007
Posty: 149
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z bunkru

PostWysłany: Pon 0:26, 28 Lip 2008    Temat postu:

Cytat:
W pewnej małej angielskiej mieścinie był sobie ksiądz, który oprócz obowiązków duszpasterskich, lubił hodowle drobiu. Któregoś jednak dnia księdzu zginął kogut. Początkowo ksiądz myślał, że kogut po prostu uciekł, jednak minął jakiś czas, a koguta nie ma. Ksiądz zmartwił się doszedł do wniosku, że mu ukradziono koguta. Po niedzielnej mszy, kiedy wierni zbierali się już do wychodzenia, ksiądz ich powstrzymał:
- Mam jeszcze jedną, bardzo wstydliwą sprawę do załatwienia.
(W tym miejscu należy wyjaśnić, że po angielsku słowo cock znaczy kogut, ale możeteż oznaczać męskiego członka).
- Chciałbym spytać, kto z tu obecnych ma koguta?
Wszyscy mężczyźni wstali.
- Nie, nie - to nieporozumienie. Może spytam inaczej, kto ostatnio widział koguta?
Wszystkie kobiety wstały.
- Oj, nie, to też nie o to chodzi, może wyrażę się jeszcze jaśniej, kto ostatnio widział koguta, który do niego nie należy?
Połowa kobiet wstała.
- Parafianie - nie rozumiemy się, spytam, wprost - kto widział ostatnio mojego koguta?
Wstał chórek chłopięcy, ministranci i organista...


Cytat:
Pani nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem "matka jest tylko jedna."
Na drugi dzień pani każe dzieciom przeczytać co napisały.
- Małgosiu przeczytaj co napisałaś!
- Mama jest kochana utula nas do snu wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna
- Gosiu 5 siadaj!
W końcu pani przepytała już całą klasę został tylko
Jasiu.
- Jasiu przeczytaj co napisałeś!
- W domu balanga, wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan. Kiedy wódka się skończyła matka do mnie: Jasia idź do kuchni i przynieś 2 wódki. Idę do kuchni otwieram lodówkę i drę się z kuchni
- Matka jest tylko jedna!!


Cytat:
Lech i Jarek Kaczynski odwiedzili jedna z warszawskich podstawowek.

Podczas dyskusji z uczniami Lech zapytal: Co to jest tragedia?
Czy ktos moglby podac przyklad?
Dziewczynka z pierwszej lawki podniosla reke:
- Gdyby moj przyjaciel, ktory mieszka na wsi, bawil sie na polu
i zostal rozjechany przez traktor - to bylaby tragedia.
-Nie. - odpowiada Jarek Kaczynski - to bylby wypadek
Zglasza sie kolejne dziecko:
- Gdyby autobus, ktory odwozi 50 dzieci do szkoly, mial wypadek,
w ktorym zgineliby wszyscy pasażerowie - to bylaby tragedia.
- Tez nie - odpowiada znowu Jarek Kaczynski - to bylaby wielka strata.
Czy ktos ma inne pomysly?
W klasie cisza. Nikt nie chce sie zglosic.
Nagle odzywa sie Jasiu:
- Gdyby samolot, w ktorym lecieli Pan Prezydent i Pan
Premier zostal trafiony przez pocisk i rozpadl sie na kawalki - to
bylaby tragedia.
- Brawo! - wola Lech Kaczynski- Mozesz nam powiedziec
dlaczego uwazasz, ze to była by tragedia?
Na to Jasiu:
- Dlatego, ze to na pewno nie bylaby wielka strata i raczej
nie bylby to wypadek...




Cytat:
Na lekcji mówiono o zwierzętach. podchodzi pani do Jasia i mówi:
- Jasiu masz może pieska?
- Miałem ale go zabiliśmy bo ja mięsa nie jadłem, tata też nie jadł i mama też nie jadła a dla jednego psa nie będziemy kupować.
- Jezu Jasiu to straszne! A czy masz może kotka?
- Miałem ale go zabiliśmy bo ja mleka nie piłem, tata z mamą też nie, a dla jednego kota nie będziemy kupować.
- Jasiu to straszne! Masz przyjść jutro z mamą!
- Kiedyś miałem mamę, ale żeśmy się jej z tatą pozbyliśmy bo ja jeszcze nie bzykam, tata już nie może, a dla sąsiada nie będziemy trzymać.


:lol: :lol: Pewnie któreś już kiedyś słyszeliście Wesoly


Ostatnio zmieniony przez MIESO ARMATNIE dnia Pon 0:29, 28 Lip 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
markus
generał broni
generał broni



Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 893
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: niebiesko biale to nasze barwy wspaniale

PostWysłany: Pon 16:36, 28 Lip 2008    Temat postu:

ten ostatni zajebisty
Powrót do góry
Zobacz profil autora
schab
generał broni
generał broni



Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 593
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: K-Koźle

PostWysłany: Wto 16:34, 07 Paź 2008    Temat postu:

Niemieccy naukowcy dokonali pewnego eksperymentu i odkryli, że nerw gałki ocznej jest ściśle powiązany z odbytem.
Eksperyment przebiegał w dwóch etapach. Podczas pierwszego etapu wsadzili badanemu igłę w dupe, a z oka pociekła mu łza ...
W drugim etapie wbili badanemu igłę w oko ... i się posrał ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
schab
generał broni
generał broni



Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 593
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: K-Koźle

PostWysłany: Wto 16:36, 07 Paź 2008    Temat postu:

Spotykają się trzy koleżanki. Plotkują. Rozmowa przeniosła się na tematy intymne. Pierwsza mówi:
- Wiecie, że mój Stachu ma zawsze zimne jaja?
Druga na to:
- Mój Zenek też, a Twój? - pytanie do trzeciej koleżanki.
Trzecia mówi:
- Nie wiem, jak sprawdzę, to Wam powiem.
Następnego dnia trzecia przychodzi z podbitym okiem.
- Co się stało? Czemu masz podbite oko?
- Nic. Sprawdziłam i mówię: "Ooo! Masz tak samo zimne jaja jak Stachu i Zenek"...

"Siedzi facet na fotelu pije piwko i ogląda mecz
Przychodzi żona i mówi "odstaw to piwo wyłaczaj telewizor i idziesz do pracy"
Po chwili mąż nakłada kurtkę a żona sie pyta "gdzie idziesz"
mąż odpowiada "do apteki"
żona "po co"
mąż "po stoperan bo cie chyba posrało"


Ostatnio zmieniony przez schab dnia Wto 16:48, 07 Paź 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
=TooR= Lucas
starszy sierżant
starszy sierżant



Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Wto 19:40, 07 Paź 2008    Temat postu:

ten ostatni kawal to moj ! Wesoly Wesoly

Moj najlepszy : Wesoly
Siedzi dwóch kolesiów w kinie, a przed nimi taki wielki, łysy drechol, grube karczycho, złoty kajdan na szyi - z dziewczyną siedzi. Jeden z tych kolesiów do drugiego:
- Stary, założę się z tobą o 50 zeta, że nie klepniesz łysego w glace.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi i klepie łysego w glace.
Łysy się odwraca, a koleś:
- Krzychu, to Ty? A nie... To przepraszam...
Łysy:
- Żaden Krzychu, ku...a, dotknij mnie jeszcze raz to Ci [bum!]...e! - i się odwraca.
Na to ten pierwszy koleżka do drugiego:
- Stary, świetnie to rozegrałeś, ale idę z tobą o 200 zeta, że go drugi raz nie klepniesz.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli sobie ten drugi i pac łysego w glace.
Łysy zjeżony się odwraca, a koleś:
- Krzychu, no kur...a, 8 lat w podstawówce, ze 3 lata w jednej ławce przesiedzieliśmy, Krzychu, no nie pamiętasz mnie?
Łysy:
- Kur...a, nie byłem w żadnej podstawówce, zaraz ci tak przyp....dole, że się nie pozbierasz!
Zaczyna się podnosić, żeby wylutować kolesiowi, ale dziewczyna łapie go za rękaw i mówi:
- No daj spokój, Józek, film jest, a Ty będziesz jakiegoś cieniasa bił, chodź do pierwszego rzędu i ogladajmy...
Łysy niezadowolony, ale idzie z dziewczyną do pierwszego rzędu, siadają. Pierwszy koleś znowu do drugiego:
- Stary, naprawdę jestem pod wrażeniem, nieźle to wymyśliłeś, ale idę o 1000, że go trzeci raz nie klepniesz.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi.
Idą do drugiego rzędu, siadają za łysym i koleś wali łysego w łeb. Łysy się odwraca, na maksa napięty, a koleś:
- Krzysiu, to ja tam na górze jakiegoś łysego w glace napier...lam, a Ty tu w pierwszym rzędzie siedzisz!




Jak sie nazywa zyd w ziemi ?
Zydkiewka ...

Tato tato, czy mama napewno jedzie tym pociagiem ?
jasiu, nie pierdo*l tylko rozkrecaj te tory !

Pewien gość, właściciel sklepu, bardzo nie lubił Chińczyków. Pewnego dnia przyszedł do niego Chińczyk i pyta:
- Ma Pan Whiskas? Potrzebuję go dla mój kot.
- A gdzie masz tego kota? - pyta sprzedawca.
- No ja kot zostawić w domu, ja go nie brać ze sobą do sklep.
- To jak go przyniesiesz, to ja Ci sprzedam ten Whiskas.
Chińczyk rad nie rad poszedł po kota do domu, a gdy wrócił otrzymał Whiskas. Dwa dni później przychodzi ponownie, ale tym razem prosi:
- Ja chcieć kupić Pedigree dla mój pies.


Wyłowił wędkarz stara butelkę. Widzi w środku siedzi Dżin. Zaczyna wiec pocierać szkło. Trze, trze i nic. Nagle słyszy przytłumiony glos:
- Korek wyciągnij głupi ch**u.


Sprzedawca pyta:
- A gdzie masz tego psa? Bez niego Ci nic nie sprzedam!
Chińczyk oburzony:
- Ja nie chodzić z pies na zakupy!
- Bez psa nie wracaj! - burknął sprzedawca.
Tak się i stało, po przyjściu z psem, Chińczyk otrzymał swój Pedigree. Następnego dnia Chińczyk przychodzi do sklepu z dużą papierową torbą i mówi do sprzedawcy:
- Pan tu włożyć ręka.
- A po co?
- Pan włożyć.
Sprzedawca wkłada rękę do torby, a Chińczyk mówi:
- Pan pomacać! Miękkie?
- No tak...
- Ciepłe?
- No tak...
Na to Chińczyk uprzejmym głosem prosi:
- Ja chcieć kupić papier toaletowy.
Cytat:


Ostatnio zmieniony przez =TooR= Lucas dnia Wto 19:47, 07 Paź 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
=TooR= Lucas
starszy sierżant
starszy sierżant



Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Czw 21:04, 09 Paź 2008    Temat postu:

Idzie wiewiórka przez las. Spotyka lisa i mówi, że ma nowego pornucha na taśmie i że organizuje seans wieczorem u siebie w dziupli. Lisek oczywiście się godzi, a wiewiórka idzie dalej. Spotykając zajączka i borsuka oferuje im to samo. Rozmowę usłyszał koń. Delikatnie spytał czy również może się wbić. Wiewiórka jednak stanowczo zaprzeczyła z powodu rozmiarów konika. Ten smutny zaszlochał i odszedł. Gdy przyszło co do czego ekipa zebrała się u wiewiórki i rozpoczęli upragniony seans. Koń nie mógł opuścić takiej okazji i wdrapał się po gałęzi i stamtąd oglądał film. W pewnym momencie zajączek na maksa napalony wstaje i mówi... K...a chłopaki nie moge wytrzymać... ide zwalić konia! A koń na to: 'nie, nie chłopaki... ja sam zejde!'


Wesoly Wesoly Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
schab
generał broni
generał broni



Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 593
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: K-Koźle

PostWysłany: Śro 14:46, 15 Paź 2008    Temat postu:

Szalejący kryzys ekonomiczny. Dzwoni bankier do bankiera:
- Cześć stary, jak sypiasz?
- Jak niemowlę.
- Żartujesz?
- Nie. Wczoraj cala noc płakałem i dwa razy się zesrałem
Powrót do góry
Zobacz profil autora
=TooR= Lucas
starszy sierżant
starszy sierżant



Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Śro 16:32, 15 Paź 2008    Temat postu:

hahahha WesolyWesoly:WesolyWesolyWesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
borek
generał dywizji
generał dywizji



Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 487
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Zaświatów

PostWysłany: Pią 21:33, 17 Paź 2008    Temat postu:

nie moge:X
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jakub [szczupic]
podpułkownik
podpułkownik



Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: Sob 9:25, 18 Paź 2008    Temat postu:

Rozmawia dwóch dresiarzy :
-Cześć co robisz w Sylwestra?
-Triceps i klate

Dyrektor pewnej francuskiej firmy zebrał swoich pracowników:
- Zbliża się jubileusz naszej firmy. Trzeba go zorganizować tak, żeby cały Paryż o nim mówił. Jednocześnie należy zredukować koszty do minimum. Trzeba też pamiętać, że jubileusz wam, pracownikom, musi przynieść wiele radości. Są jakieś pomysły?
- Tak! - słychać głos gdzieś z tyłu - Musi pan, prezesie, skoczyć z Wieży Eiffla. Cały Paryż się o tym dowie, koszt będzie niewielki... A co do zadowolenia pracowników...


- Kryspin, coś taki smutny?
- Dziecko nam się urodziło...
- To się powinienieś cieszyć, chłopie!
- Ale żeśmy ch*jowe imię wybrali.
- Jakie?
- Donald.
- No co ty?! To fajne imię, historyczne, na czasie.
- Serio? Myślisz, że to dobre imię dla dziewczynki?


Wszedł Amerykanin do angielskiego baru i zamawia Budweisera.
- Jesteś Amerykaninem, prawda? - zagaduje barman.
- Tak - odpowiada Juesejczyk - Zgadujesz po tym, że zamówiłem Budweisera czy po akcencie?
- Po tym - odpowiada barman - że jesteś najgrubszym facetem jakiego w życiu widziałem.


A ten kawał skopiowany w całości bez zmian Jezyk

Babice nieopodal Lublina.
Miejscowy gospodarz wychodzi rano oporządzić swoją krowę.
Ale po chwili wzburzony wraca do chałupy i budzi swoich trzech synów mówiąc:
- Jakiś ch*j ukradł nam krowę!
Starszy syn:
- Jak ch*j to znaczy konus jakiś...
Średni syn:
- Jak konus to pewnie z Trojanowa...
Najmłodszy syn:
- Jak z Trojanowa to pewnie Wasyl.
Zaprzęgli konia do wozu i pojechali do Trojanowa i dali Wasylowi po mordzie. Wasyl jednak nie przyznał się do kradzieży. Profilaktycznie dali mu po mordzie drugi raz, ale także bez efektu.
Chcąc nie chcąc wsadzili Wasyla na wóz i pojechali do sądu grodzkiego. Stanęli przed sędzią i ojciec mówi:
- Obudziłem się rano, patrzę krowę ukradł jakiś ch*j. Mówię o tym synom. Najstarszy mówi, że jak ch*j to musiał być konus. Średni mówi, że jak konus to z pewnością z Trojanowa. Najmłodszy mówi, że jak z Trojanowa to na pewno Wasyl. Daliśmy mu po mordzie, ale krowy nie chce oddać!
Sędzia:
- Hmmm... logika niby żelazna, ale to jeszcze niczego nie dowodzi. No na ten przykład, powiedzcie mi co mam w tym pudełku?
Ojciec:
- Pudełko kwadratowe...
Najstarszy syn:
- To znaczy, że w nim coś okrągłego...
Średni syn:
- Jak okrągłe to musi być pomarańczowe...
Najmłodszy:
- Jak pomarańczowe - to z pewnością mandarynka...
Sędzia zdumiony zagląda do pudełka i mówi:
- No, Wasyl.... Krowę trzeba jednak oddać...

Japońscy naukowcy opracowali robota do łapania złodziei.
- w Japonii w 5 minut złapał 10 złodziei,
- w Stanach Zjednoczonych w 5 minut złapał 20 złodziei,
- w Rosji w 5 minut ktoś ukradł robota...


"Co zrobić jeśli otrzymamy maila z nagłówkiem: Nagie zdjęcia posłanki Lewandowskiej!"?
- Rób cokolwiek, ale pod żadnym warunkiem nie otwieraj załącznika! Może zawierać wirusa!"
"Co zrobić jeśli otrzymamy maila z nagłówkiem: Nagie zdjęcia posłanki Hojarskiej!"?
- Rób cokolwiek, ale pod żadnym warunkiem nie otwieraj załącznika! Może zawierać nagie zdjęcia posłanki Hojarskiej!"


Ostatnio zmieniony przez Jakub [szczupic] dnia Sob 10:10, 18 Paź 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Brothers Gremm Strona Główna -> Hyde Park Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin